Punkty: 63, głosów: 7, wynik: 9.00
McDonalds
Punkty: 34, głosów: 4, wynik: 8.50
Bic
Punkty: 27, głosów: 4, wynik: 6.75
Twist
Punkty: 20, głosów: 3, wynik: 6.67
tarey100
Punkty: 17, głosów: 3, wynik: 5.67
Funny Death Commercial
Punkty: 3, głosów: 1, wynik: 3.00
Spots Coca Cola 2006
Punkty: 0, głosów: 0, wynik: 0.0
Reklama Częstochowa - zapraszamy do współpracy !
Aromamarketing na bazarze
Aromamarketing jest coraz częściej stosowany w sprzedaży. Powstają specjalne firmy, które specjalizują się w tej dziedzinie. Agencje posiadają gotowe kompozycje zapachowe, dobierają aromat oraz jego natężenie na życzenie klienta. W swoim asortymencie posiadają aromatyzatory- specjalne pojemniki, pachnące regały i półki, druk zapachowy, a także olejki eteryczne.
Możemy opierać się obrazom lub przekazom słownym, jednak znacznie trudniej oprzeć się zapachowi. Dzieje się tak dlatego, że zapach oddziaływuje na najbardziej pierwotne obszary naszego mózgu. Przywołuje fale przyjemnych wspomnień, budzi w nas emocje. Nasz mózg jak komputer przechowuje informacje o zapachu kojarząc go z określonym miejscem, zdarzeniem, osobą. Aromat piernika przypomina nam o świętach u dziadków, zapach sosny o wakacjach, woń świeżo palonej kawy i drożdżówki o domu rodzinnym.
Wykorzystują to hotele, agencje nieruchomości, restauracje czy supermarkety. W pokojach hotelowych stosowane są specjalne mieszanki aromatyzowane zawierające absorber-substancję, która pochłania nieprzyjemne zapachy. W restauracjach zaleca się stosowanie aromatów korzennych, owocowych, winnych. Chronią one gości przed nieestetycznymi zapachami kuchennym oraz pobudzają łaknienie. W supermarketach częstym zabiegiem stosowanym jest wpuszczanie olejków eterycznych do klimatyzacji czy przewodów wentylacyjnych.
Z czasem klient utożsamia zapach z danym miejscem. Pomaga to zbudować wizerunek danej firmy oraz przywiązać go do siebie. Naukowcy udowodnili, że w aromatyzowanych pomieszczeniach klienci chętniej przebywają, chętniej robią zakupy i wydają pieniądze.
Trudno jednak kreować daną markę poprzez zapach. Zapamiętując jakiś zapach nie będziemy kojarzyć go z daną marką produktu, lecz że wszystkimi produktami danej branży. To sprawia, ze agencje reklamowe rzadko korzystają z aromamarketingu. Innym argumentem przeciw wykorzystaniu zapachu w kampanii reklamowej jest fakt, że niektóre aromaty mogą źle się kojarzyć potencjalnym nabywcom. Zapach kokosowej pasty do butów może niekorzystnie wpłynąć na zakup produktu u klientów, nie lubiącyh tych owoców.
Prawdziwy przełom w reklamie może się dokonać dzięki nowoczesnym urządzeniom, które mogą emitować zapachy. Wyobraźmy sobie reklamę Pizza Hut emitowaną na ekranie komputera, która pachnie świeżo pieczoną pizzą. Wprowadzenie takich urządzeń do kina, telewizji może dostarczyć nam niezapomnianych wrażeń. Przykładem wykorzystania aromamarketingu w kinie jest film “Jaśminum” Jana Jakuba Kolskiego, przy emisji którego rozpylano woń jaśminu.
Z aromamarketingu należy korzystać z głową. Sprawdza się on zarówno na bazarach jak również wielkich centrach handlowych.
Sprzedawczyni paląc kadzidełka na targowisku nie zachęca do kupna owoców. Wybierając aromaty ciężkie nie kojarzące się ze świeżością, nie przysparza sobie klientów. Mnie osobiście wydaje się, że zabieg ten jest stosowany, aby zneutralizować woń gnijących owoców.
Gulli
Autor: Gulli